Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Elbląg: Dopalacze odsłona druga – wydawało mu się ze jest… psem
Policjanci interweniowali wczoraj w jednym z mieszkań przy ul. Szczecińskiej w Elblągu. Znajdujący się tam 28-letni mężczyzna dziwnie się zachowywał. Nietypowość zachowania sprowadzała się do tego, że lizał on ekran telewizora. Nie ustalono jaki program był wtedy nadawany, natomiast policjanci sprawdzili co zażył 28-latek. Był to produkt „kolekcjonerski” czyli tzw. dopalacz.
-
Elbląg: „Ktoś wyciął mi nerki…” - dopalacze kolejna odsłona
Policjanci interweniowali w mieszkaniu 43-letniej kobiety, z którą awanturował się jej 24-letni syn. Jak się okazało mężczyzna był pod działaniem tzw. dopalaczy. 24-latek chciał koniecznie, aby przebadał go lekarz, ponieważ twierdził, że „wycięto mu nerki” – obie. Silnie przestraszony trafił na szpitalny oddział.
-
Elbląg: Kulą uszkodził zaparkowany samochód
Policjanci z prewencji zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który uszkodził zaparkowany przy al. Grunwaldzkiej samochód. Sprawca, jako że miał kontuzję kolana i problemy z poruszaniem się, przy uszkadzaniu auta posłużył się aluminiową kulą. Na co dzień służyła mu ona do podpierania się. Teraz odpowie za zniszczenie mienia. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
-
Elbląg: Niebezpieczne „wyścigowe” prędkości w policyjnym obiektywie
„Nie wiedziałem, że jadę tak szybko, w tym samochodzie nie czuje się prędkości…” - tak tłumaczył się zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego kierowca osobowego bmw, który przekroczył dozwolona prędkość o… 80 km/h 25-latek jechał 200 na godzinę tam gdzie można 120. To najczęstsze tłumaczenia tych, którzy jak mówią policjanci nie mają wyobraźni i nie potrafią przewidywać jej skutków.
-
Elbląg: Sprzedaż przed końcem umowy – możesz odpowiadać za wyłudzenie
Mowa tu o telefonach komórkowych i zawieranych z operatorem umowach. Jeżeli sprzedamy pozyskany w promocji aparat a dodatkowo nie będziemy spłacać comiesięcznego zobowiązania czyli abonamentu możemy odpowiedzieć karnie za wyłudzenie. Tak określa to bowiem Kodeks Karny.
-
Poprosił o szklankę wody i ukradł emeryturę
Elbląscy policjanci wyjaśniają sprawę kradzieży, która miała miejsce w jednym z mieszkań przy ulicy Żeglarskiej w Elblągu. Do drzwi 78-letniej elblążanki zapukał mężczyzna i poprosił o szklankę wody. Gospodarz tylko na chwilę spuścił obcego z oczu. Ta chwila wystarczyła, żeby intruz wszedł do pokoju i ze stołu ukradł 1400 zł emerytury. Funkcjonariusze ustalają sprawcę i jednocześnie ostrzegają żeby nie wpuszczać do domu obcych. Za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia.
-
„Zafundował” partnerce niezapomniany Dzień Kobiet
Policjanci zatrzymali 44-latka, który jest podejrzany o uszkodzenie mienia. Śledczy zarzucają mu dewastacje mieszkania, które użytkowała jego była partnerka. Mężczyzna miał zniszczyć szafki kuchenne, potłuc naczynia, połamać łóżeczko dziecięce, a następnie wysmarować ściany farbą. Straty jakich dokonał wandal to blisko 1000 zł. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Udaremnił włamanie do kościoła. Został wyróżniony przez burmistrza i komendanta policji
Wczoraj w ratuszu miejskim w Tolkmicku odbyło się spotkanie 34-letniego mieszkańca miasta z burmistrzem i komendantem policji. 25 lutego br. Pan Piotr zatrzymał i obezwładnił mężczyznę, który próbował włamać się do budynku Kościoła Narodowego w Tolkmicku. Dzięki jego obywatelskiej postawie sprawca odpowie teraz przed sądem.
-
Z zazdrości podpalił dziewczynie samochód. Trudna miłość ujrzy finał w sądzie
36-letni mieszkaniec gminy Młynary na wieść, że jego partnerka odchodzi do innego mężczyzny podpalił jej samochód. Trudna miłość zakończyła się zarzutami dla podejrzanego o zniszczenie mienia i groźby pozbawienia jej życia. Cała sprawa ujrzy finał w sądzie. 36-latek był wcześniej karany za kradzież. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Dzik jest dziki…, ale nie jest zły. Jak się zachować gdy spotkamy na osiedlu dzika. Obalamy mity i uczymy bezpiecznych zachowań.
Nietypowa interwencja policyjna miała miejsce dzisiaj na elbląskim osiedlu Nad Jarem. Funkcjonariusze asystowali do lasu trzy dorosłe dziki, które biegały ulicami w poszukiwaniu jedzenia. Na szczęście akcja zakończyła się szczęśliwie dla ludzi i dla zwierząt. Podobnych interwencji policjanci odnotowują w roku kilkadziesiąt. Oto kilka zasad, których należy przestrzegać w zetknięciu z dzikiem.